Co mnie czeka, jeśli nie zapłacę zagranicznego mandatu (Polska The Times – 10 listopada 2007 roku )
Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii dostałem mandat w wysokości stu funtów za przekroczenie prędkości. Z tego, co wiem, polska policja nie może pomagać w ściganiu wykroczeń drogowych popełnionych za granicą. Mimo to obawiam się, że mogę dostać pocztą wezwanie do zapłaty. Czy powinienem zapłacić ten mandat ? Michał G., Wołomin.
Warto regulować zobowiązania i nie liczyć na pobłażliwość. Jeżeli obywatel polski popełni wykroczenie za granicą, wówczas organy tego państwa będą prowadzić przeciw niemu postępowanie zmierzające do ustalenia jego odpowiedzialności. Brytyjski sąd może się więc zwrócić z żądaniem uregulowania należności. Jeżeli nie zostanie ona uiszczona, będzie działał dalej – w niektórych państwach możliwa jest nawet zmiana nałożonej kary pieniężnej na areszt. Przy kolejnej wizycie za granicą możliwe jest zatem zatrzymanie. Obecnie polskie prawo wykroczeń nie przewiduje wykonywania orzeczeń państw obcych za wykroczenie popełnione za granicą. To się jednak zmieni. Trwają bowiem prace nad zmianą kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w taki sposób, by umożliwić egzekucję w Polsce m.in. mandatów nałożonych w innych państwach UE. Należy również pamiętać, że często za granicą sankcje nakładane za przewinienia drogowe mają charakter administracyjny. A polska ustawa o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przewiduje udzielenie innym państwom pomocy prawnej w odzyskiwaniu należności pieniężnych wymierzonych właśnie w postępowaniu administracyjnym.